Niepewność pomiaru – jak ją interpretować? 

Nie ma idealnego pomiaru, który jednoznacznie wskazywałby na „prawdziwą wartość” mierzonego parametru. 

Każdy pomiar można wykonać tylko z ograniczoną precyzją i poprawnością. 

Głównymi tego przyczynami mogą być: wpływ na wyniki pomiarów innych substancji obecnych w próbce, sposób/siła wiązania mierzonej substancji z „matrycą”, ograniczenia stosowanego sprzętu laboratoryjnego (dokładność, rozdzielczość), nieścisłości w stosowanych standardach i materiałach referencyjnych oraz zjawiska przypadkowe (na przykład analitycy wykonują nieco inaczej za każdym razem, gdy wykonują określoną czynność). 

Dlatego każdy pomiar jest tylko pewnego rodzaju przybliżeniem “prawdziwej wartości”.

Kiedy laboratorium wdraża nową metodę testową, podczas fazy walidacji (lub walidacji) przeprowadza się kilka testów w celu określenia „jak nieprecyzyjna” i „jak niedokładna” jest metoda analityczna.
Następnie laboratorium sprawdza wewnątrzlaboratoryjną precyzję krzywej kalibracji, precyzję pośrednią, poprawność, współczynnik odzyskiwania, liniowość i inne parametry oraz wyraża je ilościowo.
Jednak każdy z tych parametrów badany jest indywidualnie i każdy wyrażany jest w nieco innych jednostkach. Podanie parametrów metody przez laboratorium klientowi nie jest przystępną formą poinformowania go o jakości metody badawczej i jakości samych wyników. Jak więc wyrazić wiedzę o ograniczeniach metody w wartości liczbowej, która wraz z wynikami pomiarów daje obraz tego, gdzie leży „prawdziwa wartość”?
Mamy tutaj do czynienia z pojęciem niepewności pomiaru.

Niepewność pomiaru jest zdefiniowana jako parametr związany z wynikiem pomiaru, który można rozsądnie przypisać wielkości mierzonej. Niepewność pomiaru jest częścią wyniku pomiaru i może być odczytana na świadectwie badania w ± (zwykle, choć błędnie, parametr ten nazywany jest błędem).

Wraz z niepewnością pomiar reprezentuje zakres, w którym możemy założyć, że znajdziemy prawdziwą wartość.
Im mniejsza wartość niepewności, tym lepiej – laboratorium wskazuje węższy zakres, w którym jego zdaniem leży prawdziwa wartość. Gdy na świadectwie badania czytamy, że niepewność obliczana jest dla tzw. współczynnika rozszerzalności k=2, oznacza to, że mamy 95% pewności, że prawdziwa wartość mieści się we wskazanym zakresie.

Jeśli na certyfikacie badania podany jest współczynnik rozszerzalności k=3, prawdopodobieństwo wynosi 99%. Czynność laboratorium szacowania niepewności pomiaru sama w sobie jest szeregiem obliczeń matematyczno-statystycznych, w których laboratorium wykorzystuje dane pozyskane z takich źródeł jak etap walidacji metody badawczej, dane odczytane z dokumentacji technicznej wykorzystywanego sprzętu laboratoryjnego , w tym dane zawarte w standardowych certyfikatach i zastosowanych materiałach odniesienia. To dość pracochłonne zajęcie.

Laboratoria akredytowane są zobowiązane do szacowania niepewności pomiaru (jest to jeden z wymogów normy ISO 17025), ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby laboratorium nieakredytowane zapytać o niepewność pomiaru. Niepewność pomiaru może być wykorzystywana jako wskaźnik jakości metod badawczych oraz jako wskaźnik jakości wyników pomiarów. Chociaż w potocznym rozumieniu słowo „niepewność” kojarzy się z takimi pojęciami, jak „wątpliwość” i „ograniczona wiedza”, w rzeczywistości, gdy laboratorium daje nam niepewny wynik, „wiemy więcej” i ufamy wynikom (a laboratorium ) powinno być większe.

Niepewność pomiaru jest nieodłącznym elementem badań lub procedur pomiarowych.
Zgodnie z prawami natury nie ma dokładnej wartości pomiaru, można jedynie określić przybliżony zakres wartości wyniku pomiaru…